Archiwum 16 lutego 2005


lut 16 2005 Źle sie dzieje w państwie Wombatowym........
Komentarze: 4

Jak wyżej. Wombat zaczął myśleć i znów wyszło na to, że myśli tylko o sobie. Czy tylko? Nie! Nie tylko! To głosy w Wombata głowie oskarżają go o to. Jedyne, czego chce Wombat dla siebie, to tego, żeby pewna osoba chciała przyjąć od Wombata to, co Wombat ma osobie tej do ofiarowania. Wombat chciałby oddać osobie owej całego Wombata, choćby miał być Wombat odstawiony na półce i zbierać kurz. Nawet taki Wombaci los sprawiłby, że Wombacie serducho zaczęłoby bić szybciej, mocniej, goręcej. Narazie Wombacie serducho jest zahibernowane.

Wombat poznaje nowych ludzi, Wombat powoli zapomina o tym, co było, ale nie o wszystkim, tylko o tym, o czym chce zapomnieć. I wciąż wzdycha Wombat, próbując w wombaciej główce ułożyć jakąś nową historię, na tyle realną, żeby sie wreszcie spełniła.

Czy Wombat oczekuje zbyt wiele?

wombat : :